Skip links

Pajączek świętuje :)

Pajączek świętuje :)

Dzisiaj dzień postaci z bajek, a więc święto również Pajączka Łukasza.

Z tej okazji chciałabym odpowiedzieć na pytanie, które bardzo często słyszę:

Dlaczego pająk jest bohaterem waszej książeczki?

No fakt, dziwne to trochę, bo pająki nie są raczej lubiane… Chociaż same jesteśmy biologami, również nie darzyłyśmy ich sympatią, wstyd! Jednak właśnie w związku z tym, że jesteśmy biologami jasne dla nas było, że będziemy pisać o przyrodzie. Obie wiemy, że w przyrodzie każdy organizm pełni określoną funkcję, każde życie ma znaczenie, czy będzie to jednokomórkowy pantofelek, ogromny wieloryb, śliczny puszysty króliczek lub ośmionogi pająk. W przyrodzie nie ma zwierząt dobrych i złych, ładnych i brzydkich. To ludzie, je lubią lub nie i przypisują im określone cechy, a Matka Natura tak samo kocha wszystkie swoje dzieci. Dlatego obie chciałyśmy na bohatera naszych opowiadań wybrać nielubiane zwierzę, by je troszkę odczarować i zdobyć dla niego odrobinę sympatii. Jednogłośnie wybrałyśmy pająka. Pająki są wszędzie, są powszechnie uznawane za obrzydliwe i niebezpieczne, prawie nikt ich nie lubi.

Pająk miał warunki, aby stać się bohaterem literackim. 😉

Tak więc „okropnego”, włochatego pająka ubrałyśmy w wesołe kolorowe skarpetki (bo bardzo marzł w nóżki), urządziłyśmy mu kącik na szafie w dziecięcym pokoju i pozwoliłyśmy obserwować ludzki świat z lampy, z za firanki lub z framugi drzwi… A ponieważ pajączek jest malutki, troszkę boi się ogromnych ludzi. Oczywiście nasz bohater musiał zostać nazwany. Nie pytajcie nas dlaczego wybrałyśmy akurat imię Łukasz, same tego nie wiemy. Tak właśnie powstał Pajączek Łukasz, sympatyczny i ciekawski. Efektem naszej pracy nad opowiadaniami jest między innymi to, że choć tak naprawdę to o samych pająkach nie piszemy, poczułyśmy do nich trochę sympatii. Teraz mam z nimi niepisaną umowę, ja udaję, że ich nie widzę, a one starają się budować swoje pajęczyny tam, gdzie mi to zbytnio nie przeszkadza.

Jeżeli nawet uśmiechnięty Łukasz nie przekonuje was do pająków, to pamiętajcie:

Pająki, choć są drapieżne, nie polują na ludzi, stanowczo bardziej wolą muchy, komary i inne insekty. Na jesieni, biedni, zmarznięci kuzyni Łukasza wchodzą do naszych domów, jednak gdy nie macie ochoty na ich towarzystwo, to na parapetach i przy drzwiach ułóżcie kasztany i żołędzie. Podobno zawierają substancje odstraszające pająki.

 

Join the Discussion

Return to top of page